Nowalijki – smak wiosennego talerza
Za oknami rozkwita wiosna, a wraz z nią możemy cieszyć się nowalijkami, które już od kilku tygodni dostępne są w sklepach i na targowiskach. To właśnie nowalijki pokazują nam, że lato zbliża się wielkimi krokami i czas na zmiany. Już dziś możemy zastąpić ciężkie potrawy, lekkimi sałatkami i świeżymi warzywami, których tak nam brakowało zimą. Przy okazji uzupełniamy niedobory witamin, urozmaicamy dietę i wzmacniamy odporność. Sprawdź, jak wybrać, przechowywać i przyrządzać młode warzywa, by zatrzymać w nich walory zdrowotne i smakowe.
Nowalijki – co tu się kryje?
Nowalijki to wiosenne, młode warzywa, które pojawiają się na przełomie marca i kwietnia w sklepach i na targowiskach. Początkową są hodowane w odpowiednio nasłonecznionych i wilgotnych szklarniach, gdzie odpowiednie warunki pozwalają na ich szybki wzrost. W maju nowalijki zyskują status pełnowartościowych świeżych warzyw z pola. Wśród nich najczęściej spotyka się: pomidory, ogórki, rzodkiewkę, sałatę, botwinkę, szczypiorek, cebulę dymkę, koperek i młodą marchewkę. Wystarczy jedno spojrzenie by ich soczyste kolory i świeże zapachy skusiły nas do zakupów i szybkiej konsumpcji.
Nowalijki – walory zdrowotne
Piękny wygląd, zapach i ta przyjemność z chrupania wiosennych nowalijek sprawia, że nasz organizm domaga się uzupełnienia zapasów i warzywnych zakupów. Pierwsze wiosenne warzywa hodowane są w szklarniach. Posiadają one witaminy i minerały w zbliżonych wartościach do tych uprawianych na polu, dzięki czemu możemy szybko i przyjemnie uzupełnić ubytki witamin i mikroelementów, które pojawiły się podczas zimy.
Nowalijki mogą mieć nieco mniej witaminy C i bioflawonoidów, gdyż proces wzrostu pozbawiony jest światła słonecznego. Różnicę da się także wyczuć w smaku. Brak słońca sprawia, że w nowalijkach nie wytwarza się zbyt dużo cukrów. Czy to jednak sprawia, że chcemy rezygnować z jedzenia pierwszych sezonowych warzyw? Zdecydowanie nie! Takie warzywa jak pomidor, sałata, rzodkiewka czy ogórek dostarczają m.in. przeciwutleniaczy, soli mineralnych, witamin, kwasu foliowego i innych mikroelementów. Młoda marchewka zawiera beta-karoten, który wspomaga nasz wzrok i ożywia skórę, poprawiając jej koloryt, natomiast botwinka ze względu na bogate źródło kwasu foliowego i żelaza polecana jest osobom z anemią i kobietą w ciąży. Jeśli chcecie podnieść odporność, zwiększyć wydzielanie kwasów żołądkowych i poprawić perystaltykę jelit – wybierzcie szczypiorek.
Zdrowe nowalijki – jak wybrać te najlepsze?
Choć w sklepach i na targu najbardziej rzucają się w oczy największe okazy, w przypadku zakupu warzyw dobrze jest zachować pewien umiar i rozsądek. Staraj się wybrać raczej te mniej okazałe, gdyż istnieje szansa, że uchroniły się przed spryskaniem azotanami i zgromadziły mniej szkodliwych substancji. Zwróć uwagę na skórkę – powinna być gładka, jędrna, bez oznak gnicia i pleśni. Unikaj także pożółkłych i zwiędniętych liści, gdyż może to wskazywać na użycie zbyt dużej ilości nawozu.
Przechowywanie nowalijek
Jeśli kupujesz nowalijki w foliowych woreczkach, pamiętaj, aby po powrocie do domu dać im pooddychać. Gdy zostawisz je w opakowaniu będą miały ograniczony dostęp tlenu, a to przyspiesza przemianę azotanów w szkodliwe azotyny. Najlepiej przełóż je na czystą, wilgotną, bawełnianą ściereczkę i przechowuj w lodówce. Nic się nie stanie jeśli zamiast ściereczki użyjesz papierowego ręcznika.
Czy nowalijki trzeba myć przed spożyciem?
Chociaż najchętniej zjedli byśmy je prosto ze sklepowej półki to jednak lepiej się wstrzymać i po powrocie do domu dokładnie umyć. Tak, jak pisaliśmy wcześniej nowalijki mogą zawierać pewne szkodliwe substancje, które lepiej spłukać.
Eksperci sugerują także, by dla własnego zdrowia, poza zwykłym spłukaniem wodą, moczyć warzywa w wodzie. Można to robić na dwa sposoby: moczyć je w wodzie z octem i pestkami grejpfruta przez około 10 minut lub zanurzyć je w wodzie z dodatkiem soli morskiej i soku z cytryny. Po takiej kąpieli należy je starannie wypłukać pod ciepłą wodą.
Marchew i botwinkę można ugotować, gdyż gotowane nowalijki zawierają mniej azotanów. Przed zjedzeniem sałaty oderwij jej wierzchnie liście i odkrój głąb, natomiast w przypadku warzyw korzennych – obierz skórkę i odetnij końcówkę będącą najbliżej podłoża.
Na co uważać
Choć od małego rodzice wpajają nam, że należy jeść owoce i warzywa, to w przypadku nowalijek są pewne grupy osób, które powinny nieco uważać. Z wczesnych wiosennych warzyw powinny zrezygnować, a na pewno ograniczyć ich spożycie, kobiety będące w ciąży lub karmiące piersią, dzieci poniżej 3. roku życia, osoby z zespołem jelita drażliwego, skłonnością do alergii, a także wrzodowcy. Warto sprawdzić pochodzenie produktów i wybierać te, które możemy kupić u sprawdzonych hodowców. Pamiętaj, że we wszystkim dobry jest umiar, nowalijki traktuj jako dodatek do posiłków a nie ich podstawę.
Jak wykorzystać nowalijki?
Pamiętasz smak zsiadłego mleka, ziemniaków i unoszący się w całym mieszkaniu zapach świeżego koperku? To jedno z najprostszych dań, które nabiera wyrazu, gdy poda się je w porcelanowej miseczce czy na kolorowym talerzu. Nic nie pasuje do majowego grilla tak dobrze, jak sałata z ogórkiem, rzodkiewką, drobno pokrojoną cebulą dymką, oprószona szczypiorkiem i świeżo pokrojonym koperkiem, podana w szklanej salaterce pokazującej bogactwo wiosennego bazarku. Nie od dziś wiadomo, że dzięki dobrze dobranej zestawie i ciekawemu podaniu posiłku, nawet najprostsze danie będzie prezentowało się znakomicie.